hgroup wypadł z łask W3C

Informacja nie jest niczym nowym i pewnie część z was już wie co się stało. Około dwóch miesięcy temu W3C pozbyło się tagu <hgroup>, wpisując go na listę elementów niezgodnych ze specyfikacją. Decyzja nie powinna zbytnio dziwić bo element ten wcześniej znalazł się pod kontrolą. Program naprawczy nie przyniósł jednak efektów, i możemy zapomnieć o dalszym używaniu <hgroup>. Jako oficjalny powód „rozwiązania umowy” podano brak znaczenia semantycznego.

Przypomnijmy, że hgroup zasłynął możliwością grupowania elementów h1-h6. Jego środowiskiem naturalnym miały być nagłówki sekcji, dzięki czemu developerzy mogli definiować wielopoziomowe tytuł lub tagline.

<hgroup> maił też pewną magiczną moc, dzięki której ukrywał przed document outline wszystkie elementy nagłówków wewnątrz siebie, informując tylko o tym z najwyższą rangą. Hmmm … pojawiały się głosy że to nie moc a okłamywanie najwyższych organów.

Pewnego pięknego marcowego dnia, Steve Faulkner postanowił skończyć z tą samowolką i zaproponował kilka, jego zdaniem lepszych rozwiązań. Swoje propozycje opisał również na html5doctor, popierając je przykładami, i wyjaśniając jak w poszczególnym przypadku zachowa się document outline.

Jak widać na fali popularności HTML5 wraz z elementami wspomagającymi semantykę, wybiły się elementy z nie do końca jasnym znaczeniem, lub w jakiś inny sposób przeszkadzające ludziom z W3C. W tym przypadku obyło się jednak bez zamieszek czy masowych marszy niezadowolonych. Wszyscy pamiętamy czym kończyły się próby usunięcia elementu <time>. Tym razem nikt chyba nie będzie płakał po tej zmianie.