OnGameStart 2012 już za nami

onGamestart 2012, czyli polska konferencja na temat gier w HTML5, przeszła do historii i jak to end3r napisał, czas wrócić do rzeczywistości. Była to już druga edycja, na której tym razem miąłem okazję być, czego nie żałuje. Może nie było aż tyle kodu ile bym chciał, a w większości dominowały liczby i wykresy, to była to też dobra okazja do spotkania ze znajomymi z comunity oraz poznania nowych ludzi. Jak więc konferencja w tym roku wypadła?

Workshopy

Na workshopach nie byłem więc temat pomijam. Nie będę pisał gdzieś zasłyszanych opinii, pod którymi sam się nie podpiszę. W każdym bądź razie warto odnotować fakt, że coś takiego miało miejsce.

Miejsce konferencji

Jako miejsce na konferencję wybrano Centrum Zielnia które znajduje się na ulicy Zielnej 37 czyli 15 minut od dworca centralnego i 10 minut od hotelu w którym się zatrzymałem. Wielki plus za taką lokalizacje. Ogólnie miejsce nie było najgorsze. Z sali cateringowej rozciągał się nawet widok na Warszawę, choć nie była to jej najpiękniejsza cześć. Niestety jest to kolejna konferencja na której zabrakło internetu. Niewiem czy to wina organizatorów czy samego centrum, ale pomimo widocznej sieci nie dało się z niej w ogóle korzystać. Pojawiły się jeszcze małe problemy ze standem. Zasłynął głownie tym ze pod czas jednej z prezentacji MacBook na nim leżący po prostu zsunął się na podłogę. Nie ciekawy widok, zwłaszcza dla speakera, ale ostatecznie laptop przeżył.

Prezentacje

Pierwszy dzień to w większości wykresy i liczby a mało kody, przy czym zaznaczam, że nie byłem na ostatnim speechu. Drugiego dnia było już lepiej, choć znowu przegapiłem ostatnią prezentację, której wideo obejrzę na pewno, bo podobno była najlepsza ze wszystkich. Ogólnie temat gier to nie jest coś czym zajmuję się na co dzień. Wszystkie występy, które opowiadały o tym jak sprzedać grę, gdzie to zrobić i z kim, traktowałem raczej jako ciekawostki. Dowiedziałem się jednak kilku interesujących rzeczy, choćby tego że 65% dzieci korzysta z IE oraz starych smartfonów, jak działa BonsaiJs i że jest coś takiego jak tQuery. Według mnie na wyróżnienie jednak zasłużyły poniższe prezentacje.

Michał Budzyński otwierając konferencję skupił się na przekonywaniu developerów, że internet nie potrzebuje więcej przykładów na to jak, używając jak najmniej linii kodu napisać kolejnego tetrisa. Graczy to nie interesuje, a my wiemy jaka siła drzemie w technologiach webowych. Przez ten cały czas, kiedy piszemy kolejną wersje jakieś gry tym razem w czystym CSS, można by napisać prawdziwą grę w którą grali by prawdziwi ludzie. To na pewno bardziej wpłynie na popularność HTML5 w dziedzinie gier.

Andrzej Mazur opowiedział o konkursie js13kgames i o tym jakich narzędzi używać by w tym limicie się zmieścić. Na koniec ogłosił wyniki konkursu, który wygrał SpacePi autorstwa Jacka Rugile. Nie pamiętam reszty miejsc, ale na pewno pamiętam SimCity, które ważyło, jak to zakładał konkurs mniej niż 13kb!!!

Seb-Lee Delisle tak naprawdę mówił o niczym, ale to wcale nie przeszkodziło mu w zrobieniu świetnego show. Sam sposób w jaki prowadził występ doprowadzał publikę do śmiechu. Ne koniec pokazał proste demo na canvasie i tyle. Zero konkretów, ubaw po pachy. Obok tej prezentacji podobny, jak nie lepszy występ zaliczył Emeric Florence, który również w bardzo zabawny sposób postanowił poprowadzić swój wykład. Do tego, kiedy ludzie chcieli zacząć bić brawa, stwierdził że jest tylko „simple guy”. Wrodzona skromność :). W każdym bądź razie, polecam oglądnąć ich prezentacje jak tylko video się pojawi.

Spóźniony, bez własnego sprzętu ale w końcu pojawił się na środku. Kamil Trebunia postanowił poraz kolejny zabawić sie w livecoding. Było niezłe choć zabrakło czasu na pokazanie wszystkiego co zaplanował. Ogólnie Kamil przerobił przykład, który dzień wcześniej pokazał Seb, dodając do niego obsługę grawitacji. Miała być jeszcze detekcja kolizji ale przez brak czasu tylko wspomniał o rozwiązaniu i pokazał już gotowy kod. Do historii przejdą jednak na pewno potyczki słowne z Michałem, gdy ten próbował mu przypomnieć o tym, że jego czas już się skończył :)

Staś Małolepszy i Zbigniew Braniecki postanowili pokazać nam jak wygląda najnowszy produkt Mozilli czyli Firefox OS oraz GAIA czyli UI do tego systemy. Całość prezentuje się naprawdę nieźle i na pewno warto się nim zainteresować. Po więcej informacji na temat samego OS-a zapraszam jednak do strony projektu oraz polskiego tłumaczenia artykułu o Firefox OS autorstwa Andrzeja Mazura. Projekt jest oczywiście w pełni otwarty i dostępny na githubie. Czy sam OS się przyjmie? Autory twierdzą, że tak i ja im kibicuje. Czy chciałbym go używać? Tutaj jest problem tego typu, że jestem uzależniony od synchronizacji większości aplikacji które używam na telefonie i laptopie. Ale nie mówię nie. Zresztą mam swoje plany związane z Mozillą…

Party

Jako miejsce na party wybrano Black Sheep Strore, które mieściło się z 30 min od miejsca konferencji. Kuponów na piwo nie brakowało, znalazło się nawet jedzenie, którym można było się najeść no i Emeric Florence, który nie dość, że jest świetnym speakerem to jeszcze okazuje się być DJ i to wcale nie najgorszym. Jak dla mnie impreza naprawdę udana.

Podsumowanie

Podsumowując była to napewno jedna z lepszych konferencji na jakich byłem. Czy była lepsza od pierwszej edycji? Nie wiem, bo nie byłem. Nie wspomniałem co prawda jeszcze o samym cateringu ale to dlatego, ze przerwa kawowa to przerwa kawowa i nie ma co tutaj opisywać a obiady jedliśmy na mieście.

Jaka jest przyszłość onGamestart? Na pewno planowana jest trzecia edycja w przyszłym roku ale to nie wszystko. Już zapowiedziano wersje amerykańską, ba nawet zgłosili się chętni na sponsoring. Nie oznacza to jednak, ze polska wersja straci na znaczeniu. Jak to Michał wyjaśnił, jest to próba zmiany trendu gdzie to w wiekszosci amerykańskie konferencje maja swoje odpowiedniki w Europie. Czy mu się to uda? Czas pokaże.